poniedziałek, 15 października 2018

"Filip, lis i magia słów" Elżbieta Zubrzycka

Na blogu pojawiły się już recenzje dwóch części spośród całej serii książeczek dla dzieci o zajączku Filipie, autorstwa Elżbiety Zubrzyckiej, a niedawno powstał kolejny, już 4 tom, który nosi tytuł "Filip, lis i magia słów".

Nowość wydawnicza dla dzieci, książka, czytam, publikacja, GWP, Przygody zajączka Filipa







Opis szczegółowy:

Tytuł: "Filip, lis i magia słów"
Autor: Elżbieta Zubrzycka 
Wydawnictwo: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne / GWP
Oprawa: twarda 
Format: 20 x 20 cm
Liczba stron: 128 
Rok wydania: 2018 r.
Cena: 24.90 zł 

Nastała kolejna zima, a Filip stał się już bardziej odważnym i samodzielnym zającem, jego ciekawość zmuszała go do zapuszczania się w coraz bardziej odległe rejony Wielkiego Lasu. 
Niestety ostatnimi czasy jego zabawy z Pusią były rzadsze, gdyż od dzieci w ich wieku rodzicie wymagali coraz więcej i tym razem Pusia musiała spełnić najpierw swoje domowe obowiązki, zanim przystąpi do zabawy. Osamotniony Filip wędrował zamyślony po lesie i oddalał się coraz bardziej od domu, aż tu nagle spotkał starszego, żółtego zająca z sąsiedztwa, którego nigdy wcześniej nie miał okazji poznać. Żółty zając od początku był dla Filipa bardzo nieuprzejmy i chciał się go jak najszybciej pozbyć, jednak Filip nie wyczuł jego intencji, myśląc, że to tylko żarty. I tak, gdy usłyszał od opryskliwego zająca "spadaj mały!", pomyślał, że nowy przyjaciel chce się z nim po prostu bawić w zjeżdżanie po śniegu i rzucając się na ośnieżoną górkę, zachęcił również do zabawy nieco zmieszanego zająca.

Po powrocie do domu Filip opowiedział o wszystkim rodzicom, myśląc, że żółty zając sobie żartował, wspomniał wszystkie jego słowa i śmiał się przy tym do rozpuku. Na szczęście rodzice wiedzieli już co nieco o swoich dalekich sąsiadach i wiedzieli, że te słowa to wcale nie były żarty, nieco się tym zaniepokoili, gdyż bardzo chcieli uchronić Filipa przed złym wpływem innych. W związku z tą sytuacją, wpadli na pomysł, by wprowadzić ciekawą zabawę "Ja jestem", która polegała na tym, iż cała rodzina gromadzi się wokół stołu zastawionego smakołykami i każdy zajączek po kolei mówi: "ja jestem", wymieniając jakąś swoją dobrą, pozytywną cechę. Zabawa miała na celu nauczenie dzieci pozytywnego myślenia o sobie, wzmocnienia ich poczucia własnej wartości i zachęcenie do stosowania tylko dobrych, ciepłych słów. Dzieciom zabawa bardzo przypadła do gustu i odtąd codziennie wszyscy gromadzili się przy stole, by móc się w nią pobawić i jednocześnie porozmawiać o swoich cechach charakteru.

Pewnego dnia Filip znów oddalił się od domu i drzemiąc sobie wśród suchych traw, nagle poczuł na nosie dotknięcie czegoś wilgotnego i kątem oka zauważył rude futro, a jego nosek wypełnił niezbyt przyjemny zapach lisa. Zajączek wyskoczył w górę najwyżej jak potrafił i zaczął uciekać, głośno wołając "Pomocy!". Skacząc raz w prawo, a raz w lewo nie zdążył się zastanowić dokąd ma uciekać i pędząc wielkimi susami, trafił na miejsce budowy, na które rodzice nigdy nie pozwalali dzieciom wchodzić, ponieważ było to miejsce bardzo niebezpieczne. Po zrobieniu dużego skoku ziemia się pod nim zapadła, przechylił się koniec deski pokrywającej wykop i zajączek wjechał do głębokiej, czarnej czeluści, a zaraz za nim wpadł lis, który uderzył nosem z całą siłą rozpędu i stracił przytomność.
Jak zakończy się ta historia? Czy zajączek wyjdzie z tego cało? Tego dowiedziecie się czytając dalszą część tej ciekawej opowieści :).

Kolejny tom przygód zajączka Filipa jest tak samo ciekawy i wart uwagi jak poprzednie części, w książeczce znajdziemy nie tylko fascynującą opowieść o zajączku, ale również wiele mądrych rad, zasad i wartości, które są bardzo ważne w życiu dziecka. Jest to publikacja, która zarazem bawi i uczy, a w tej części szczególną uwagę zwrócono na magię dobrych słów. 
Książeczka oprawiona jest twardą, solidną oprawą z charakterystycznymi dla tej serii, efektownymi rysunkami, które można znaleźć również w dalszej części. Napisana na śliskim, połyskującym papierze kredowym, dużą i wyraźną czcionką, dlatego dziecko rozpoczynające swoją przygodę z czytaniem, nie powinno mieć z nią żadnego problemu. 
Myślę, że cała seria opowieści o zajączku Filipie, jest jak najbardziej godna polecenia i może stanowić świetny pomysł na prezent dla dziecka. Polecam.






Przeczytaj też:

6 komentarzy:

  1. Fajne są książki, które poza zabawą itp. niosą ze sobą jakieś wartości itp. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ na lubię jak książki dla najmłodszych są pięknie ilustrowane...
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nasza bratanica jest coraz większa i niedługo będziemy jej takie książeczki chętnie kupować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna. Musi się pojawić w mojej biblioteczce

    OdpowiedzUsuń

W związku z ustawą RODO o ochronie danych osobowych, informuję, że na stronie "Pani Domu bloguje..." używane są pliki cookie Google i podobne technologie do ulepszania i dostosowywania treści, analizy ruchu, dostarczania reklam oraz ochrony przed spamem, złośliwym oprogramowaniem i nieuprawnionym dostępem. Komentując przyjmujesz to do wiadomości i wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych i informacji zawartych w plikach cookies.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...